Technika

Dla części osób sposób działania paneli fotowoltaicznych to nadal zagadka i rzadko kiedy interesujemy się, jak działa cały system w teorii. Tymczasem gdy się zagłębimy w temat, szybko okazuje się, że jest to bardzo ciekawe rozwiązanie. Aby zwiększyć zainteresowanie tematem, wystarczy wspomnieć, że tylko do końca 2006 roku, czyli 13 lat temu na całym świecie zainstalowanych zostało prawie 1600MW paneli słonecznych, w 2011 było to już niemal 28000MW. Nie od dziś wiadomo, że liderem tutaj są … nasi sąsiedzi, czyli Niemcy (obecnie blisko 33000MW), gdyby to porównać do produkcji prądu w Polsce, szybko by się okazało, że wyprodukowany prąd prawie w całości pokrywa nasze zapotrzebowanie! To oznacza, że za pośrednictwem energii fotowoltaicznej, jesteśmy w stanie całkowicie zrezygnować z produkcji energii za pomocą paliw kopalnych. Szkoda tylko, że w rządzie mało kto w to wierzy!

Fotowoltaika przyszłością w produkcji energii elektrycznej!

Tu pojawia się dość istotne pytanie – jak to się dzieje, ze energia elektryczna trafiająca na taflę panela fotowoltaicznego jest w stanie wyprodukować prąd? Ogniwa fotowoltaiczne, lub jak kto woli baterie słoneczne instalowane są w specjalnych obudowach, których głównym celem jest ochrona tego co najważniejsze, przed warunkami atmosferycznymi. To co znajduje się bowiem wewnątrz, to tak zwane klu jeśli chodzi o zamianę energii słonecznej w elektryczną. To krzem krystaliczny odpowiada za całe działanie systemu, dodajmy owy krzem charakteryzuje się wysoką czystością. W procesie produkcji prądu bardzo ważnym elementem są padające promienie słoneczne na warstwę dodatnią i ujemną (tak zwane półprzewodniki), tu wytwarzana jest różnica potencjałów i w konsekwencji pojawia się przepływ prądu.

Kluczowy element – krzem krystaliczny

Niestety w procesie generowania prądu do naszego gniazdka to dopiero początek tworzenia. Trzeba bowiem pamiętać, że panele fotowoltaiczne wytwarzają prąd stały, który nie może, mówiąc kolokwialnie, powędrować do gniazdka, przynajmniej nie bezpośrednio. Tu pojawia się kolejny kluczowy element całej instalacji fotowoltaicznej, czyli inwerter (często nazywany również falownikiem). To właśnie to urządzenie odpowiada za zamianę wyprodukowanego prądu stałego w zmienny.

Polskie przepisy od jakiegoś czasu umożliwiają kumulację wyprodukowanego prądu bezpośrednio w sieci energetycznej (tak zwana instalacja on-grid), wcześniej cały wyprodukowany prąd trafiał do zakupionych akumulatorów (instalacja off-grid). W konsekwencji cała instalacja była dużo droższa, bo powiększona o cenę zakupu, instalacji i serwisowania akumulatorów. Dziś energia wysyłana jest do sieci i z pewnymi stratami po czasie odbierana (80% tego co wysłaliśmy możemy z sieci pobrać). W konsekwencji wyprodukowany w ciągu dnia prąd, możemy wykorzystać w nocy. Wyprodukowany latem prąd możemy wykorzystać w sezonie zimowym, gdy ze względu na ograniczone ilości słonecznych dni, nasza instalacja produkuje mniej prądu.

Instalacje fotowoltaiczne na Śląsku

Sądząc po tym co dzieje się na rynku paneli fotowoltaicznych w Polsce i w Europie, jest szansa, że politycy wprowadzą w ciągu najbliższych kilku lat ustawę, która zagwarantuje stosunek 1:1, a to będzie oznaczało, że tyle ile wyślemy do sieci będziemy mogli z niej pobrać. Póki co dziś instalatorzy rozmawiając z nami o mocy naszej mikroeletrowni zakładają w większości, budowę takiego systemu, który zagwarantuje produkcję 120% tego co zużywamy, aby z naddatkiem 20% wyprodukować prąd, który trafi do sieci. To oznacza, że nasze rachunki za zużyty prąd można ograniczyć praktycznie do zera.

Panele słoneczne to znaczne oszczędności

     Podczas rozważania budowy instalacji fotowoltaicznej na naszym dachu warto wziąć pod uwagę również wskaźniki ekologiczne. Zarówno w wersji mikro (Śląskie powietrze w sezonie zimowym nie należy do najczystszych), ale również makro (światowe problemy z ilością dwutlenku węgla uwalnianego do atmosfery i ocieplenia klimatu wszystkim nam są dobrze znane). Decydując się na fotowoltaikę wspieramy przyszłość naszych dzieci i wnuków!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.